RestaurantWeek już trwa. Odkryj najlepsze debiuty jesiennej edycji!
Każda edycja RestaurantWeek to kolejne kulinarne debiuty. W jesiennej odsłonie Festiwalu do odwiedzenia jest ponad 100 nowych restauracji w całej Polsce! Gdzie zarezerwować stolik? Polecamy debiutujące restauracje, o których na pewno będzie głośno tej jesieni!
- promocja
RestaurantWeek odbywa się pod hasłem #FoodieMoments. Jesienna edycja potrwa do 17 listopada. Na wszystkich gości czeka trzydaniowe menu z prezentem od partnera. Festiwalowa cena to 69,99 zł + opłata rezerwacyjna 5,98 zł. Oto lista TOP adresów na gastronomicznej mapie Polski, które warto odwiedzić podczas Festiwalu.
Białystok – Nastroje
Jeżeli rzadko bywacie w Białymstoku, Nastroje to dobry pretekst, żeby odkryć klimatyczne Podlasie. Ulokowana w Hotelu 3 Trio (ul. Hurtowa 3) restauracja serwuje kuchnię polską w wydaniu, które napawa dumą. Używane tu produkty są doskonałej jakości, a pomysły Chefa, Piotra Soroki – nietuzinkowe.
Festiwalowe menu mięsne otwiera arancini z golenią wołową, shimeji i majo-vasabi. Na danie główne zjemy pierś z kaczki z pęczotto grzybowym i leśnym demi glace. Deser – mus bawarski z chrupką z bakaliami i karmelizowanym jabłkiem – będzie ukoronowaniem tej uczty. Menu wegetariańskie zapowiada się równie ciekawie. Na start – pieczony pomidor z espumą z fety i ziołową kruszonką. Danie główne to ziemniak hasselback z boczniakiem, chińskim brokułem i wędzonym serem. Deser – delikatny mus czekoladowy z orzechową chrupką i kokosem.
Warmia i Mazury – Ratuszowa
W odrestaurowanej kamienicy pod adresem Mały Rynek 5 w Mrągowie mieści się prawdziwa perełka kulinarna. Restauracja Ratuszowa to miejsce, gdzie możecie doświadczyć mistrzowskiej sztuki kulinarnej w stylowym wnętrzu i w wyjątkowej, przyjaznej atmosferze. Wszystkie dania przygotowywane są według autorskich przepisów.
Menu jest kompozycją kuchni polskiej w nowoczesnym wydaniu. Znajdziemy tu zarówno najnowsze trendy, jak i sprawdzone, mazurskie receptury. Za kartę dań odpowiada Michał Cyba.
Wśród festiwalowych propozycji cenionego szefa kuchni znalazły się m.in. parfait z soczewicy z masłem kokosowym i pieczonymi warzywami okopowymi. A także asiet z kalafiora, czyli purée z kalafiora, piklowany kalafior i kalafior w cieście piwnym. Menu mięsne to smażona grasica z grzanką cytrynową i sosem maślanym, a także konfitowana noga z kaczki z pieczonymi burakami. Na deser w obu przypadkach – crème brûlée z sezonowymi owocami.
Lublin – Otwarta Grill
To jedna z najciekawszych lubelskich propozycji. W sam raz na randkę, spotkanie z przyjaciółmi albo rodzinny obiad. Mimo krótkiego stażu na lubelskiej scenie kulinarnej, Otwarta Grill (al. Kraśnicka 27) już może pochwalić się niezłą renomą!
Co restauracja przygotowała na swoją debiutancką edycję RestaurantWeek? Z przystawek mamy do wyboru blin gryczany z wędzonym łososiem, ikrą ze śledzia i wędzoną śmietaną lub pate en croute na kruchym cieście z łopatką wieprzową, boczkiem, wątróbką i śliwką. Dania główne to canelloni z dynią, szpinakiem i sosem pomidorowym lub udko z kurczaka w sosie anchois. Deser w obu wersjach to chocoflan, czyli ciastko czekoladowe, flan i jabłko.
Łódź – Przy Kominie
Przy Kominie to wyjątkowe miejsce na łódzkiej mapie kulinarnej. Nowo otwarta restauracja
w Monopolis (ul. Kopcińskiego 62) zachwyca smakiem, klimatem, obsługą i piwniczką po brzegi wypełnioną polskimi winami. Jej kuchnia to prawdziwa uczta dla podniebienia, pełna rodzimych smaków. Łatwo tutaj zasiedzieć się z przyjaciółmi do późnych godzin wieczornych, jest przecież tyle do spróbowania!
Na festiwalową przystawkę Przy Kominie proponuje pierogi z selerem, kozim serem i dżemem z żurawiny oraz przepiórkę w sosie rakowym z lubczykiem. Oba dania główne to kwintesencja jesieni – potrawka z żołądków drobiowych z polskimi grzybami i krokietem ziemniaczanym lub stek z brokuła z chimichurri, białą fasolą i bryndzą. Na deser legumina śliwkowa z cynamonową kruszonką, galaretką z żurawiny oraz ciastem cygaretkowym.
Art Sushi
Komu tęskno do Japonii, niech koniecznie odwiedzi Art Sushi (ul. Kościelna 29). W mieszczącej się na poznańskich Jeżycach restauracji gotuje się iście po japońsku. Art Sushi zostało stworzone z myślą o entuzjastach prawdziwej japońskiej kuchni, będącej subtelną mieszanką różnych smaków i aromatów. Menu wyróżnia prostota, która pozwala wydobyć to co najlepsze z wysokiej jakości składników, bez poddawania ich nadmiernej obróbce termicznej.
Podczas kolacji będzie można spróbować pierożków z tofu z warzywami i grzybami shitake, a także tuńczyka w tempurze podawanego z ryżem, karmelizowaną cebulką i imbirem. Alternatywą są pierożki z kaczką, gruszką i chili oraz kurczak w pikantnym sosie słodko-kwaśnym z cukinią, marchewką, porem i papryką. Zwieńczeniem kolacji będzie mus z awokado podawany z sezonowymi owocami.
Rezerwacje i informacje: restaurantweek.pl.